Przez kilka pierwszych miesięcy życia dziecka, jego zapotrzebowanie na składniki odżywcze, które są mu niezbędne do prawidłowego rozwoju, zaspokaja w zupełności mleko matki lub mleko modyfikowane. Po szóstym miesiącu zaczyna wzrastać zapotrzebowanie na żelazo i inne składniki, których mleko nie jest już w stanie samodzielnie dostarczyć. Dlatego też należy stopniowo zacząć wprowadzać do diety maluszka pokarmy stałe. Powinny one stanowić podstawę diety dziecka, gdy będziecie świętować jego pierwsze urodziny. Pamiętaj, że nawyki żywieniowe wprowadzane już na początku diety niemowlaka, pomogą zbudować zdrowe podstawy na resztę życia malucha. Kiedy wprowadzać dziecku pierwsze posiłki? Nie należy tego robić zbyt wcześnie. Organizm dziecka musi być gotowy na przyjmowanie stałych pokarmów. Badania wskazują, że u dzieci przed szóstym miesiącem życia układ trawienny oraz nerki nie są jeszcze wystarczająco rozwinięte. Dlatego też wprowadzanie stałych pokarmów w 4 czy 5 miesiącu nie jest najlepszym pomysłem i dobrze jest się wstrzymać z tym przez kolejne dwa miesiące. Menu dziecka powinno być stopniowo rozszerzane, gdy maluch ukończy sześć miesięcy Jak wprowadzać pokarmy stałe? Rozszerzanie diety malucha powinno odbywać się stopniowo, tak by nie nadwyrężyć układu trawiennego dziecka. Do tej pory znało ono jedynie smak mleka, a co ważniejsze również tylko jego płynną konsystencję. Nowe smaki to wielkie wydarzenie w życiu małego człowieka. Zacznij od podawania kilku kropel soku z marchwi lub z jabłka – tak by maluszek oswoił się z nowymi doznaniami. Inna konsystencja niż płynna, wymaga nauczenia się przez dziecko przesuwania pokarmu z języka w głąb buzi w kierunku przełyku oraz samego prawidłowego przełknięcia. Dlatego też pierwsze pokarmy stałe powinny być dokładnie zblendowane, by miały półpłynną konsystencję. Jedzenie powinno mieć odpowiednią temperaturę, by nie poparzyło dziecka. Nie nabieraj całej łyżeczki jedzenia – napełnij ją w połowie. Początkowo zacznij od podawania nie więcej niż trzech-czterech łyżek jedzenia. Resztę posiłku uzupełnij pokarmem z piersi lub z butelki. Stopniowo możesz zwiększać ilość podawanych łyżeczek pokarmu stałego, a także ilość posiłków zawierających “dorosłe” jedzenie. Od czego zacząć karmienie niemowlaka? Zacznij od podawania niemowlęciu gotowanych warzyw w postaci przecierów. Może być to marchew, pietruszka, ziemniak lub rzepa czy kalafior. Warzywa gotuj w nieosolonej wodzie. Chociaż Tobie mogą wydawać się one bez smaku, to pamiętaj, że dla dziecka są nowością i atrakcją, ponieważ niczego innego niż smak mleka do tej pory nie znało. Dodatkowo nerki półrocznego dziecka nie są jeszcze gotowe na przyjęcie soli. Podawanie słonych potraw może również spowodować, że w przyszłości dziecko będzie potrzebowało mocno dosolonych produktów, gdyż do takiego smaku będzie ono przyzwyczajone. To samo tyczy się cukru. Nie sól i nie dosładzaj potraw podawanych dziecku Jeśli chodzi o owoce to możesz wprowadzać papki z bananów, jabłek, gruszek czy moreli. Pamiętaj, by każdy składnik wprowadzać do diety maluszka osobno. Przez kilka dni podawaj pojedynczo nowe produkty, by wybadać reakcję organizmu malucha na nie. To idealny moment do zaobserwowania na co dziecko może mieć reakcję alergiczną. Maluszkowi możesz wprowadzać do diety także nabiał – na początku zrób próbę z jogurtem naturalnym rozmieszanym z mlekiem modyfikowanym. Jeśli dziecko ma alergię na mleko krowie to powinna ona się objawić w tym momencie. Pasteryzowane mleko krowie możesz zacząć także używać jako dodatek do papek z warzyw i owoców. Kiedy wprowadzać dziecku pierwsze posiłki? Pierwsze posiłki złożone całkowicie z pokarmów stałych można wprowadzać dziecku, gdy przez kilka ostatnich tygodni maluch chętnie jadł pierwsze porcje. W okolicach ósmego-dziewiątego miesiąca można maluchowi śmiało podawać mięso, ryby, makarony, ryże, jajka gotowane na twardo czy pieczywo. Wszystko oczywiście powinno mieć konsystencję przystosowaną do wieku malucha. Należy dobrze rozcierać pokarmy, gdyż z uwagi na brak zębów, maluszek nie jest ich w stanie samodzielnie przeżuć. Warto jednak stopniowo podawać dziecku większe cząstki jedzenia, by wyrabiało sobie odruch żucia. Podawaj również produkty, które brzdąc może spożywać samodzielnie przy użyciu paluszków – to również ważny element jego rozwoju. Po pierwszych kilku dniach rozszerzania menu dziecka zaobserwujesz, jak chętnie maluch poznaje nowe smaki i jak bardzo czeka na kolejne atrakcje.
Rozszerzanie diety u niemowląt – jak to „ugryźć” i czy ugryźć? Tym wstępem pragniemy poruszyć temat rozszerzania diety według nowych, jak i wcześniejszych zaleceń. Wybrać papki czy BLW? Dopajać wodą – a jeśli tak to od kiedy i w jakich ilościach? Jakie warzywka podawać w pierwszej kolejności? Kiedy owoce? Sprawdzamy, co do powiedzenia mają Eksperci z wydawnictwa „Medycyna Praktyczna” i fundacji Nutricia w ramach projektu „1000 pierwszych dni”. Dlaczego istotne jest prawidłowe żywienie niemowląt? Zacznijmy od tego, dlaczego tak ważne jest dobre zaplanowanie żywienia małego dziecka. Okazuje się, że to, co dziecko zjada w pierwszych latach, zapewnia nie tylko prawidłowe wzrastanie, ale i ma znaczenie w odległym życiu – warunkuje np.: prawidłowy rozwój mózgu i zmysłów – dzięki odpowiedniemu żywieniu dziecko lepiej wykorzysta potencjał intelektualny, prawidłowy rozwój kości, stawów i mięśni – co rzutuje na poprawną sylwetkę i odporność na złamania w drugiej połowie życia, ochronę przed otyłością w przyszłości (a otyłość powoduje wiele poważnych chorób), rzadsze występowanie wielu chorób cywilizacyjnych lub łagodzenie ich przebiegu (np. choroba wieńcowa serca, uczulenia i alergie, choroby nowotworowe). Jak widać, znaczenie żywności w pierwszych miesiącach i latach życia dziecka jest ogromne – wręcz nieocenione. Jak zatem rozszerzać dietę niemowlęcia, aby robić to z jak największą dla niego korzyścią? Sprawdzamy nowe zalecenia, które zostały opublikowane w Poradniku „Jak żywić niemowlęta i nie zwariować?” przy udziale wydawnictwa „Medycyna Praktyczna” oraz fundacji Nutricia w ramach projektu „1000 pierwszych dni”. Kiedy mleko może nie być jedynym pokarmem dziecka? Według nowych zaleceń – WHO – dzieci powinny być karmione wyłącznie piersią lub mlekiem modyfikowanym przez okres pierwszych 6 miesięcy życia. Wcześniej – według ekspertów – nie ma potrzeby wprowadzania innych posiłków czy napojów (w tym wody), gdyż zarówno mleko matki, jak i mleko modyfikowane, zawierają wszystkie potrzebne dla dziecka w tym wieku składniki oraz dostarczają odpowiednią liczbę kalorii. Eksperci wskazują jednak, że można ewentualnie wprowadzać niewielkie ilości innych pokarmów od 5. miesiąca życia, jednak tylko wtedy, gdy istnieją ku temu medyczne wskazania. Jednak wprowadzanie innych pokarmów po 5. czy 6. miesiącu życia nie oznacza rezygnacji z karmienia piersią czy mlekiem modyfikowanym – nadal taki sposób żywienia powinien stanowić podstawę, a posiłki typu marchewka czy inne produkty stanowią początkowo jedynie uzupełnienie karmienia mlekiem. Jak długo karmić piersią? Jak na razie nie ma wskazówek naukowców na temat tego, kiedy należy całkowicie zakończyć karmienie piersią. Zwykle zaleca się, aby po pierwszych urodzinach dziecka karmić piersią tak długo, jak potrzebuje tego matka i dziecko. Czyli decyzja należy do Ciebie i Twojego malca. Jeśli chodzi o mleko modyfikowane, przez pierwsze 6 miesięcy należy dziecku podawać tzw. mleko początkowe(oznaczone numerem 1), a po ukończeniu 6 miesiąca życia należy zacząć podawać tzw. mleko następne (oznaczone numerem 2). Inną kwestią jest zagęszczanie mleka modyfikowanego – jest to popularna modyfikacja. Rodzice dodają do porcji mleka substancję zagęszczającą, np. na bazie mączki z ziaren chlebowca świętojańskiego czy skrobi ryżowej. Substancje te ograniczają epizody ulewania. Nie są jednak w większości przypadków ani skuteczne, ani zalecane. Nie powinno się zatem tak „wzbogacać” mleka, bez konsultacji z lekarzem. Dopajanie wodą to rozszerzanie diety! Według wszystkich towarzystw medycznych na całym świecie, dziecko powinno być karmione wyłącznie piersią lub mlekiem modyfikowanym przez całe pierwsze półrocze. Eksperci zaznaczają, że wyłączne karmienie mlekiem oznacza także rezygnację z dopajania dziecka wodą – nie trzeba bowiem podawać dziecku żadnych dodatkowych płynów, jeśli trzymamy się tej zasady i nie rozszerzamy przed 6 miesiącem diety niemowlęcia. Natomiast po 6. miesiącu – lub gdy wcześniej rozpoczniesz rozszerzanie diety, należy zacząć podawać dziecku wodę do picia. Ważne jest przy tym, aby podawać czystą wodę, a nie z dodatkiem cukru czy podawanie w jej zastępstwie soczków. Jaką wodę wybrać dla niemowlaka? Zgodnie z zaleceniami polskich ekspertów – lekarzy pediatrów i dietetyków – najlepsza dla niemowląt jest woda źródlana lub naturalna woda mineralna, przy czym powinna być ona: niskozmineralizowana, niskosodowa, niskosiarczanowa. A takie kryteria spełnia tylko kilka dostępnych na rynku produktów, jeżeli chodzi o butelkowaną wodę (na etykiecie powinna być informacja, że całkowite stężenie soli mineralnych jest mniejsze niż 500 mg/l). Można także podać dziecku wodę z kranu, z tym że powinna być ona odpowiednio przegotowana (najlepiej doprowadzić do wrzenia i gotować tak wodę jeszcze przez 5 minut; przed podaniem dziecku wody należy ją schłodzić do bezpiecznej temperatury). Wodę butelkowaną należy przechowywać w chłodnym i zaciemnionym miejscu, a po otwarciu trzeba ją spożyć w ciągu 24 godzin. Portal przygotował grafikę z popularnymi wodami, które nadają się dla małych dzieci: Woda dla niemowląt Uwaga! Nie powinno się podawać dziecku wody pochodzącej ze studni! Może być ona skażona azotanami i azotynami z wód gruntowych. Rozszerzanie diety po 6. miesiącu życia – pierwsze obawy Po pierwszych miesiącach życia w końcu zyskaliście pewną harmonię – i znów wszystko może wywrócić się do góry nogami, gdyż zaczyna się ważny etap – wprowadzanie do jadłospisu dziecka pokarmów uzupełniających. To nowe zmartwienia i obawy – czy się zakrztusi, czy polubi dany produkt, ile dziecko powinno zjadać pokarmów uzupełniających, co jeśli dziecko jeszcze nie siedzi itd. Ten etap jest bardzo trudny, ale jako rodzice powinniście pamiętać, że tylko niektóre niemowlaki akceptują od razu wszystkie smaki i nie protestują podczas rozszerzania diety. Większość dzieci ponadto nie siada od razu w 6 miesiącu, a np. w 8 – a jeśli do tego czasu nie będzie umiało stabilnie siedzieć, można i tak rozszerzać dietę, z tym że należy wypracować odpowiednią pozycję do karmienia – najlepiej z fizjoterapeutą i neurologopedą, aby zmniejszyć ryzyko zakrztuszenia. Zdolność do akceptowania nowych pokarmów i smaków zmienia się wraz z wiekiem. W pierwszych dwóch lata życia bardzo istotne jest, aby poznawane pokarmy były zdrowe, gdyż determinują one późniejsze preferencje, jeżeli chodzi o odżywianie. Na przykład preferencja smaku słodkiego pojawia się już u noworodka, a akceptacja smaku słonego u dziecka 4-miesięcznego, przy czym największe upodobanie do tego samu przejawia się między 6 a 24 miesiącem. Dodatkowo około 4 miesiąca pojawia się preferencja smaku umami – czyli smaku rosołowego oraz mięsnego. Z kolei smak gorzki i kwaśny zwykle powodują u niemowląt grymas niechęci. Mając tę wiedzę łatwiej zrozumieć, dlaczego smaku różnych warzyw czy kasz i produktów niesłodzonych, musimy uczyć dziecko stopniowo, wielokrotnie proponując dany pokarm. Jeśli więc dziecko początkowo odmawia jakiegoś pokarmu, który jest ważny (np. brokuła), proponuj mu co jakiś czas ponownie ten produkt, aż polubi jego smak. Początkowo podawaj go w niewielkiej porcji, stopniowo zwiększając. Może się zdarzyć, że dziecko odrzuci nowy lub wcześniej lubiany produkt – nie zrażaj się tym. Proponowanie tych samych produktów wiele razy – nawet 10-15 – sprawia, że dziecko stopniowo je akceptuje. Początkowo pożywienie, które nie jest słodkie, jest dla dziecka dziwne i dopiero po kilku próbach zaczyna je akceptować. Czy dziecko jest gotowe na rozszerzanie diety? Generalnie zalecenia są takie, aby w przypadku karmienia piersią oraz mlekiem modyfikowanym należy rozszerzać dietę dziecku między 17 a 26 tygodniem życia. Pokarmy uzupełniające nie mają stanowić podstawy diety, tylko jak sama nazwa wskazuje, uzupełniać karmieniem mlekiem. Między 6 a 8 miesiącem życia niemowlę powinno już otrzymywać 2-3 posiłki uzupełniające, a między 9 a 24 miesiącem – 3-4 posiłki uzupełniające oraz 1-2 przekąski (np. cząstka owocu czy warzywa). Wiele mówi się ostatnio jednak o tym, że rozszerzanie diety powinno mieć początek dopiero wtedy, gdy dziecko wykaże oznaki gotowości ku temu. Na czym one polegają? Zobaczcie na poniższej infografice portalu Oznaki gotowości do rozszerzania diety Wśród oznak gotowości znajdują się następujące objawy: dziecko interesuje się jedzeniem, chwyta jedzenie i celnie trafia nim do buzi, siedzi z podparciem trzymając stabilnie głowę, próbuje żuć pokarm, nie wypycha językiem łyżeczki. Jak często wprowadzać nowy składnik podczas rozszerzania diety? Kolejna obawa młodych rodziców dotyczy tego, jakie odstępy czasowe należy zachować pomiędzy poszczególnymi składnikami na początku przygody z rozszerzaniem diety, a także czy można podać je naraz. Niestety możliwe są – chociaż zdarza się to rzadko – reakcje nadwrażliwości i większość ekspertów zaleca, aby w danym dniu wprowadzać tylko jeden nowy składnik, dzięki czemu zyskamy pewność, że dziecko dobrze go toleruje. Gdy wprowadzimy 2 czy 3 składniki naraz, nie wiemy, który wywołał ewentualne problemy – np. brzuszkowe, typu biegunka czy zaparcia. Co wprowadzać najpierw: warzywa, owoce czy produkty mięsne? Zaakceptowanie smaku warzyw jest trudniejsze niż akceptacja smaku owoców, więc eksperci zalecają, aby to warzywa były pierwszymi pokarmami uzupełniającymi. Dopiero po ok. 2 tygodniach od podania pierwszego warzywka, stopniowo proponuj dziecku owoce, jednak warzywa nadal powinny gościć w jadłospisie. Istotne jest także podawanie mięsa – o tym jednak szerzej piszemy niżej, gdyż jest to dość szeroki temat. Jak dużo powinno zjeść niemowlę podczas rozszerzania diety? Proponowane porcje pokarmów przedstawia poniższa tabela ze schematem żywienia. Porcje te mają jednak charakter orientacyjny i stanowią pewną średnią – nie trzeba ich więc rygorystycznie przestrzegać. Jeżeli dziecko je więcej lub mniej, dostosuj posiłek do jego potrzeb. Wielkości posiłków przy rozszerzaniu diety Powyższa tabela pochodzi ze wspomnianej wcześniej publikacji „Jak żywić niemowlęta i nie zwariować?”. Jak widać, w momencie rozszerzania diety, a więc w okolicy 5-6 miesiąca życia, wielkość porcji wynosi średnio 150-160 ml przy około 5 karmieniach na dobę. W ramach tego zalicza się zarówno spożywane mleko, jak i posiłki uzupełniające. Gdy dziecko ma 7-8 miesięcy, porcje nieco się zwiększają – do ok. 170-180 ml – ale nadal niemowlę jest karmione piersią lub mlekiem modyfikowanym, podobnie jak w kolejnych miesiącach (9-12), gdzie wielkość porcji (wraz z mlekiem) wynosi 190-220 ml. Podane ilości są oczywiście uśrednione i orientacyjne. Niektóre dzieci jedzą – zgodnie z nowymi zaleceniami dotyczącymi karmienia na żądanie – po 60 czy 90 ml 10 razy na dobę, a inne po np. 120 ml 6-8 razy na dobę. I to jest też dobre i prawidłowe! Dostosuj zatem wielkość porcji i częstotliwość karmień do potrzeb swojego dziecka. Do kiedy dziecko może jeść w nocy? Początkowo całkowicie normalne i wskazane jest nocne karmienie dziecka. Nie określono jednoznacznie momentu, do którego karmienie nocne nie jest potrzebne, ale większość niemowląt wraz z wydłużaniem przerw między posiłkami i zwiększaniem jednorazowo spożywanych porcji, rzadziej budzi się na karmienie. Jeśli jednak dziecko w drugim półroczu nadal domaga się częstego jedzenia nocą, można dać mu zamiast posiłku do picia wodę. Wówczas w ciągu dnia zacznie zjadać więcej, aby zaspokoić dobowe zapotrzebowanie kaloryczne i odżywcze. BLW czy papki, czyli jaka powinna być konsystencja pokarmów? Podczas 1 roku życia dziecko nabywa wielu nowych umiejętności – w tym także gryzienia oraz żucia pokarmów stałych, przy czym umiejętność gryzienia kształtuje się nawet do ukończenia 24 miesiąca życia. Największe jednak możliwości nauczenia się tych kompetencji, dziecko posiada między 6 a 10 miesiącem, mimo że dopiero pojawiają się zęby mleczne (w wiele dzieci jeszcze ich nie ma) – nie jest to przeszkodą w nauce gryzienia. Pokarmy stałe, jeśli są miękkie, niemowlę rozgniata zarówno dziąsłami, jak i językiem o podniebienie. Konsystencja posiłków: papki czy BLW? Powyższa tabela pokazuje proponowaną kolejność oraz wiek wprowadzania pokarmów pod względem konsystencji – według zaleceń WHO. Początkowo – w wieku 6-8 miesięcy proponuje się gęstą kaszę, owsiankę, gładkie pure. Następnie - wieku 9-11 miesięcy – WHO proponuje podawanie rozdrobnionych pokarmów z rodzinnego stołu – papki i pure z grudkami lub drobno posiekane pokarmy. Następnie po 12 miesiącu, proponuje się podawanie większych i twardszych kawałków pokarmów do rączki z rodzinnego stołu. Przy czym takie pokarmy powinny być bez dodatku soli, cukru i ostrych przypraw. Mając na uwadze powyższe zalecenia, wydaje się, że metoda BLW (ang. Baby Led Weaning) polegająca na podawaniu dziecku od razu pokarmów stałych bez rozdrabniania czy miksowania, kłóci się z wytycznymi ekspertów. W tym szaleństwie jednak jest metoda. BLW opiera się bowiem na ominięciu etapu karmienia łyżeczką pokarmami typu papka. Dziecku, które już samo siedzi, podaje się kawałeczki stałych, z początku miękkich pokarmów: warzyw, owoców, makaronów. Pokarm ma taką formę, aby dziecko chwyciło go do rączki. Taki sposób ma pozwalać dziecku samodzielnie poznawać nowe pokarmy. Według autorów BLW dziecko nauczy się tym sposobem spożywania posiłków samodzielnie w ciągu kilku miesięcy. Pozytywne aspekty takiej metody dotyczą kształtowania u dziecka umiejętności samoregulacji, zarówno apetytu, jak i sytości. Niestety są też pewne zagrożenia związane z BLW, pokusa podawania dziecku posiłków z rodzinnego stołu – które niestety nie są zwykle dostosowane ani do potrzeb, ani możliwości układu pokarmowego niemowlaka. Po drugie, taki jadłospis może być źle zbilansowany i dostarczyć nieodpowiednią liczbę kalorii, a także spowodować niedobory żelaza. Kolejna sprawa to ryzyko zadławienia – w przypadku przyjmowania pokarmów, które nie są papkami, jest większe ryzyko, że finał będzie tragiczny w przypadku zakrztuszenia – zwłaszcza, jeśli dziecko jeszcze stabilnie nie siedzi. Czy podawać niemowlakowi herbatki i soczki? Herbata dawniej była podawana praktycznie wszystkim niemowlętom. Jednak obecnie wiemy, że podawanie tak małym dzieciom herbaty stwarza duże ryzyko dla ich zdrowia: zawartość garbników wiążących żelazo sprawia, że zostaje ono gorzej przyswajane, przez co istnieje większe ryzyko anemii. Jeśli chodzi natomiast o soki owocowe, to obecne zalecenia mówią o rozpoczęciu ich podawania dopiero o 13 miesiącu życia (ale powinien być to 100% sok owocowy, chociaż specjaliści uważają, że zawsze zdrowsze są całe owoce). W 1. roku życia zaleca się w celu zaspokojenia pragnienia podawane pokarmu matki, mleka modyfikowanego lub czystej wody. Sok owocowy lub warzywny nie jest ponadto niezbędny w żywieniu dzieci – nawet do 3 roku życia. Nadmierne spożycie soków w tym wieku sprzyja nieprawidłowym przyrostom masy ciała i rozwoju próchnicy zębów. Od kiedy i po co wprowadzać mięso i ryby? Mięso dobrej jakości powinno być wprowadzane do jadłospisu jak najwcześniej (oczywiście zgodnie z opisanymi wcześniej zalecenia), gdyż stanowi ono wartościowe źródło wielu niezbędnych składników: żelaza – budulca krwinek czerwonych oraz składnika ważnych enzymów, dzięki którym dziecko lepiej się rozwija, pełnowartościowego białka – dziecko go potrzebuje do dynamicznego rozwoju, karnityny – to związek niezbędny dla prawidłowego funkcjonowania mitochondriów, cynku – wspomagającego odporność, kwasu arachidonowego – to istotny kwas tłuszczowy niezbędny do prawidłowego rozwoju mózgu, wzroku, serca, a także funkcjonowania układu odpornościowego, witaminy B12 – wspomaga ona produkcję erytrocytów i funkcje nerwów. Z powyższych powodów mięso jest konieczne dla dziecka już około 6 miesiąca życia – szczególnie ze względu na zawartość łatwo przyswajalnego żelaza. Niemowlętom można podawać mięso z indyka, kurczaka, gęsi, kaczki, mięso wołowe, jagnięce, mięso z królika. Wybieraj przy tym mięso dobrej jakości – z certyfikatami jakości. Zacznij od porcji ok. 10 g gotowego mięsa dziennie – dodając ją np. do przecieru z jarzyn. Porcję zwiększaj stopniowo do 20 g pod koniec 1. roku życia. Uwaga! Nie podawaj dziecku mięsa przetworzonego, np. wędlin, mielonek, kiełbas, kabanosów czy parówek – produkty te zawierają zwykle dużo tłuszczu, soli oraz szkodliwych azotanów czy azotynów. Poza mięsem warto podawać dziecku ryby, gdyż są źródłem wartościowego białka i zdrowych tłuszczów wielonienasyconych, w tym DHA, które pełnią niebagatelną rolę w rozwoju mózgu, wzroku, nerwów oraz układu immunologicznego. Podawaj dziecku najlepiej tłuste ryby morskie wolno żyjące, przy czym zwróć uwagę, czy dany gatunek nie jest narażony na substancje toksyczne, które dostają się do wód śródlądowych i morskich. Wśród polecanych gatunków znajdują się: dorsz, flądra, łosoś norweski hodowlany, morszczuk, makrela atlantycka, pstrąg hodowlany, ryba maślana, serdela, sardynka, sum, szprot, krab, krewetki, kalmary, ostrygi, langusta. Sporadycznie można podać halibuta, karpia, okonia czy śledzia. Unikaj natomiast łososia bałtyckiego wędzonego, makreli królewskiej, pangi, szczupaka, szprotki czy rekina, a także tuńczyka, węgorza amerykańskiego i tilapii. Nie powinno się też podawać ryb drapieżnych, gdyż te żywią się innymi gatunkami i mogą kumulować więcej metylowych pochodnych rtęci od innych gatunków. Rybę podawaj w małych porcjach i na początku nie częściej niż raz na tydzień. Co może uczulać dziecko? Część dla rodziców małych alergików Jeśli Twoje dziecko jest alergikiem (np. ma alergię na białka mleka krowiego), nieco ostrożniej wprowadzaj kolejne pokarmy. Do alergizujących produktów należą ryby, jaja, mleko krowie, pszenica, soja, orzechy, owoce morza. Wprowadzając te produkty bądźmy ostrożni, jednak według lekarzy nie powinno się ich unikać profilaktycznie i opóźniać moment wprowadzenia do diety. A co z glutenem w diecie niemowlaka? Gluten to mieszanina białek roślinnych, naturalnie występująca w różnych ziarnach zbóż, np. pszenicy, jęczmieniu czy życie. Jest zatem składnikiem wielu produktów: kasz, makaronów, pieczywa. Niektóre dzieci mogą nie tolerować glutenu, co objawia się alergią na gluten, która z wiekiem jednak przemija. Niekiedy występuje choroba trzewna – czyli celiakia – i to jest trwała nietolerancja glutenu, występująca już o wiele rzadziej. Obecne zalecenia są takie, żeby wprowadzać gluten do diety dziecka do 1. roku życia – tak jak inne pokarmy uzupełniające. Eksperci radzą unikać jednak wprowadzania dużej ilości w pierwszych miesiącach. Kiedy podać mleko krowie? Mleko krowie nie powinno być podawane dziecku przed ukończeniem 1. roku życia. Co więcej, po ukończeniu 12 miesiąca spożycie mleka krowiego przez dziecko nie powinno przekroczyć 500 ml na dobę. Mleko krowie nie jest dostosowane ani do potrzeb, ani możliwości niemowlaka, gdyż ma małe stężenie żelaza, utrudnia jego wchłanianie, może powodować stan zapalny jelit, a nawet niewidoczne krwawienie z przewodu pokarmowego. Zawiera ponadto za dużo białka i soli mineralnych, co obciąża nerki niemowlęcia. Podane zbyt wcześnie sprzyja alergii na mleko. W kwestii mleka wychodzi także temat serów – gdyż są one z niego otrzymywane. Można jednak sięgnąć po ser, gdyż jest on dobrym źródłem białka i wapnia. Sery zawierają ponadto fosfor, cynk, a także witaminy: A, B2 i B12. Można wybrać różne rodzaje serów z mleka krowiego, owczego i koziego, ale należy zachować umiar, gdyż nie są to produkty do końca dostosowane do układu pokarmowego niemowlaka. Wybierając ser pamiętaj, by sięgać po sery podpuszczkowe o łagodnym smaku i z małą zawartością soli. Można od czasu do czasu dać malcowi plasterek mozzarelli, fety czy ricotty lub serek wiejski (serek ziarnisty). Można też podać ser twarogowy pełnotłusty, serek homogenizowany naturalny. Nie poleca się natomiast podawania serów z niepasteryzowanego mleka – np. serów pleśniowych. Uwaga na miód, sól i cukier Kiedyś miodem smarowano np. dziecku smoczek, aby chciało go zassać. Według pradawnych przekonań miód leczy, chroni, wzmacnia. Niestety dzisiaj okazuje się, że bywa skażony bakteriami wywołującymi groźną chorobę – botulizm niemowląt. Z tego powodu przed ukończeniem 1. roku życia absolutnie nie powinno się podawać dziecku miodu. Kolejny zakazany produkt, to sól i cukier. Sól szkodzi zdrowiu w nadmiarze, co jest udowodnione naukowo – a nietrudno o przedawkowanie sodu (czyli soli), gdyż solone są niemal wszystkie produkty, takie jak sery czy mięsa. Nie trzeba zatem obawiać się niedoborów tego składnika, a raczej jego nadmiaru. U niemowląt spożywających dużo soli wzrasta ciśnienie tętnicze krwi, co zwiększa ryzyko nadciśnienia w przyszłości. Cukier również nie jest zdrowy dla człowieka, a zwłaszcza dla niemowląt. Przykładowy schemat rozszerzania diety – krok po kroku Wiemy już czego unikać, a czego nie należy się bać, a co jest niezbędne w rozszerzaniu diety, aby Maluch zdrowo się rozwijał. Poniżej przedstawiamy listę produktów, które należy wdrożyć podczas rozszerzania diety: jaja – 1-2 razy w tygodniu, ryby – 1 raz w tygodniu, mięso – nawet codziennie, warzywa – codziennie, owoce – codziennie, ale w mniejszej ilości niż warzywa (jako deser), woda – przy rozszerzaniu diety należy podawać dziecku wodę, nadal mleko jest podstawowym pokarmem dziecka, witaminy i inne pierwiastki – podawaj dziecku witaminę D (witamina ta jest niezbędna w rozwoju kości, w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego i innych aspektach ważnych dla zdrowia), a jeśli w diecie jest za mało kwasów DHA, należy także podawać suplement z tymi kwasami; innych witamin nie trzeba podawać, chyba że dziecko ma niedobory i lekarz wskaże, co należy suplementować. Dodatkowo podajemy także przykładowy schemat żywienia – rozszerzania diety – jeśli chodzi o wprowadzanie kolejnych pokarmów. I tak kolejno w 5-6 miesiącu można podać np. marchew, brokuły, dynię i inne warzywa, pierwsze owoce (jabłko, banan, gruszkę), jajko, pure ziemniaczane, mięso, kaszki, kleiki, produkty zbożowe oraz wodę do picia – bez ograniczeń. W 7-8 miesiącu można włączyć kolejne gatunki mięsa i ryby, a warzywa i owoce nie muszą być już gotowane, tylko podane na surowo – ale rozgniecione. Jak rozszerzać dietę dziecku? Co radzą eksperci? Obejrzyj! Poniżej przedstawiamy także kilka filmików, w których eksperci tłumaczą, jak można rozszerzać dziecku dietę. Oglądajcie! Bibliografia „Jak żywić niemowlęta i nie zwariować?” - Nutricia i Medycyna Praktyczna, Kraków 2020. Szajewska H., Socha P. i in, Zasady żywienia zdrowych niemowląt. Zalecenia Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci. Standardy Medyczne Pediatria, 2014; 11: 321–338. Jas-Baran M., Chorążyczewska T.: U malucha na talerzu. Zdrowa dieta dla niemowląt. Wydawnictwo Publicat, Poznań, 2011. Rapley G., Murkett T.: Bobas lubi wybór. Twoje dziecko pokocha dobre jedzenie. Wydawnictwo Mamania, Warszawa, 2010. Woś H., Staszewska-Kwak A.: Żywienie dzieci. Wydawnictwo Lekarskie PZWL, Warszawa, 2008. Woś H., Weker H., Jackowska T. i wsp.: Stanowisko Grupy Ekspertów w sprawie zaleceń dotyczących spożycia wody i innych napojów przez niemowlęta, dzieci i młodzież. Standar. Med. Interna, 2010; t. 1: 7–15.
Po 8. miesiącu życia dziecka – możemy rozszerzyć dietę o brzoskwinie, kiwi, daktyle, truskawki oraz nowe produkty zbożowe (kasze: jaglana, gryczana biała, manna orkiszowa, owsiana, a także płatki jaglane, owsiane), warzywa i zioła (natka pietruszki, koperek, majeranek). Rozszerzanie diety jest jednym z bardziej przerażających procesów, który spotyka młodych rodziców. Kiedy już po pierwszych kilku miesiącach nauczymy się żyć z dzieckiem, zrozumiemy jego potrzeby i zacznie nam się wydawać, że wszystko jest już proste, to dostajemy do ręki tabelki z informacją, co kiedy, w jakich ilościach powinno dziecko jeść. Jak odnaleźć się w gąszczu (nierzadko sprzecznych) informacji? Niektórzy rodzice będą się tej tabelki trzymali tak kurczowo, że nawet jak dziecko będzie odmawiać współpracy, to nie odpuszczą. Inni po kilku dniach stwierdzą, że to jest bez sensu i sami stworzą swoją tabelkę, bo sami wiedzą co jest dla ich dziecka najlepsze. Wiadomo, że najlepszy jest złoty środek, czyli takie stosowanie się do zaleceń, żeby z jednej strony dziecko chciało z nami współpracować, a z drugiej nie działa mu się krzywda. Eksperci ze Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) i towarzystw pediatrycznych z Europy są zgodni, że z rozszerzaniem diety nie trzeba zanadto się spieszyć, zwłaszcza, gdy karmisz piersią. Przez pierwsze: przez pół roku życia dziecka, mleko mamy dostarcza maluchowi wszystkich niezbędnych składników odżywczych. Kiedyś jednak musi nadejść moment, kiedy do diety dziecka trzeba wprowadzić pierwsze, inne niż mleko, pokarmy. Kiedy i jakie? 1. Jarzyny w diecie niemowląt To one na ogół otwierają korowód pyszności w jadłospisie niemowlaka. Do przyrządzenia pierwszej papki świetnie nadaje się marchewka, ziemniak czy dynia. Z tygodnia na tydzień asortyment będzie się powiększał o kolejne. Przed mamą i dzieckiem otworzą się nieograniczone możliwości kombinacji smakowych. Z różnych warzyw, można przygotowywać zupki, sosy do makaronów, można je podawać z mięsem lub jako samodzielną przekąskę (starsze dzieci chętnie pomiętoszą w łapce ugotowaną marchewkę lub świeżego ogórka usiłując go skonsumować). Gdy maluch dopiero zaczyna przygodę z jarzynami, unikajmy tych, które łatwo wywołują wzdęcia, np. cebula, kapusta, por, warzywa strączkowe. Szczególną ostrożność należy również zachować przy tych, które niosą spore ryzyko wywołania reakcji alergicznej, np. pomidory. 2. Owoce w diecie niemowlaka Na talerzach naszych dzieci na ogół, jako pierwsze ląduje jabłko w postaci przecieru bądź soku. Owoce są źródłem witamin, składników mineralnych i węglowodanów. Dzieci bardzo je lubią. Mimo to, niemowlęta nie powinny dostawać dziennie więcej niż 150 g soku owocowego lub przecieru. Wprowadzanie ich najlepiej zacząć od tych z polskich sadów, cytrusy odkładamy na później. I uwaga na truskawki, które zajmują wysoką pozycję na liście produktów alergizujących. 3. Kaszki i kleiki Kaszki ryżowe, kukurydziane czy pszenne wprowadzamy zgodnie z zaleceniami dotyczącymi glutenu w diecie malucha. Przygotowywane są na wodzie bądź na mleku. Wprowadzane po ukończeniu przez dziecko 6 miesiąca życia (w 4 -5, gdy karmione jest mlekiem modyfikowanym). Są one bardzo ważne w diecie malucha. Dają mu odpowiedni zastrzyk energii, a ponadto, ze względu na dobro dzieci (szczególnie karmionych w sposób naturalny) są wzbogacane w żelazo i witaminy. konieczne do prawidłowego rozwoju dziecka. 4. Gluten dla niemowląt Zawarty jest w produktach z pszenicy, jęczmienia i żyta, zaś produkty z owsa, dostępne na naszym rynku, mogą być nim „zanieczyszczone”. Moment wprowadzenia go do diety dziecka od lat stanowi temat gorących dyskusji. Wszystko dlatego, że zaobserwowano związek pomiędzy glutenem, a występowaniem celiakii, czyli choroby trzewnej (jej przyczyną jest trwała nietolerancja glutenu). Obecnie specjaliści uważają, że wprowadzenia glutenu do diety nie wolno opóźniać, (do niedawna granicą był ukończony 10 miesiąc życia). Nie można też umieszczać go w menu zbyt wcześnie, nie przed 5 miesiącem ani nie po 7, najlepiej w 5 – 6 miesiącu. Optymalnie będzie, gdy mama karmiąca piersią utrzyma ten stan jeszcze 2-3 miesiące po jego wprowadzeniu. Ilość zalecana na start to pół łyżeczki kaszki glutenowej dziennie, dodanej do jedzenia. Wprowadzenie glutenu do diety malucha dobrze jest przedyskutować z zaufanym pediatrą, który zna dziecko. 5. Mleko krowie w żywieniu niemowlaka „Zwykłe mleko” dozwolone jest w diecie dziecka dopiero od 2 roku życia. A i wtedy trzeba czujnie obserwować, czy nie ma alergii. Nie może to być oczywiście mleko prosto od krowy, i nie 0%. Najlepszym wyborem wydaje się mleko mikrofiltrowane. Metodą filtracji usuwane są z niego wszelkie zanieczyszczenia, bakterie, itp. Następnie jest poddawane „lekkiej” pasteryzacji, w najniższej z możliwych temperatur, dzięki czemu nie traci cennych witamin i mikroelementów. Ma ono maksymalnie kilkunastodniowy okres przydatności do spożycia. Kefiry, jogurty i twarożki, najlepiej niedosładzane i bez sztucznych dodatków, można wprowadzić w 11 - 12 miesiącu. 6. Mięso dla dzieci To źródło białka, żelaza, witamin z grupy B. Najczęściej jego podawanie zaczynamy od kurczaka, indyka, królika. Później rozszerzamy menu o wołowinę i cielęcinę. Początkowo wystarcza łyżeczka, jako dodatek do zupki. Niemowlaków nie raczymy rosołkami. Mięso, które będzie dodatkiem do zupy gotujemy oddzielnie i wywaru z niego już nie wykorzystujemy. Nie oznacza to, że zupa musi być jałowa. Jednak początkowo zdecydowanie lepiej dodać do niej odrobinę masła lub oliwy z oliwek. Wywar mięsny ma bardzo silne właściwości alergizujące. Stopniowo porcja mięsa jest coraz większa, by w pewnym momencie stać się samodzielnym składnikiem posiłku. Mięso może być gotowane, duszone lub pieczone. Smażone nie jest dobrą propozycją, przynajmniej do pierwszych urodzin malucha. Mięso w menu dziecka powinno przeplatać się z żółtkiem. To bogate źródło białka, witaminy A i D, witamin z grupy B i żelaza. Można je podawać już w 7 miesiącu życia. Bezwzględnie należy przestrzegać jednej zasady – jajko musi być dobrze ugotowane. Nie podajemy dzieciom jajka na miękko! 7. Tłuszcze w diecie malucha W diecie malucha tłuszcze mają być koniecznie wysokogatunkowe. Dzieci do 3 roku życia powinny jeść masło, ale nie margarynę czy wszelkiego rodzaju „mixy” masła z innymi tłuszczami. Ponadto wskazana jest oliwa z oliwek z pierwszego tłoczenia i olej rzepakowy bezerukowy. Należy jednak pamiętać, by wraz z wiekiem obniżać ilość spożywanych przez dziecko tłuszczów zwierzęcych, zastępując je dobrej jakości tłuszczami roślinnymi. Wszystko w ramach profilaktyki przeciw miażdżycy i otyłości. 8. Przyprawy w żywieniu dzieci W daniach dla maluchów powinno unikać się soli, cukru, ostrych przypraw i środków wzmacniających smak typu „warzywko”. Są one przez to dość mdłe. Żeby wzbogacić smak potraw stosujemy zioła. Dodadzą one aromatu, ale i pozytywnie wpłyną na trawienie, pobudzą apetyt i układ odpornościowy. Od 7 miesiąca można stosować majeranek, koper, kminek. W 9 miesiącu można wprowadzić tymianek, estragon, bazylię, rozmaryn, oregano. Cenną zieleniną jest natka pietruszki bogata w magnez, żelazo, sód i potas, który zwiększa przyswajanie żelaza. Rozszerzanie diety niemowlęcia: na co należy uważać? Wszystkie produkty należy wprowadzać ostrożnie, szczególnie gdy istnieje wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia u dziecka alergii. Wtedy produkty potencjalnie „groźniejsze” wprowadzamy w dalszej kolejności, powoli, pilnie obserwując reakcje dziecka. Coraz większe grono lekarzy skłania się ku stanowisku, że ostrożność nie oznacza profilaktycznej eliminacji produktu z diety dziecka. To samo dotyczy jadłospisu kobiety ciężarnej i karmiącej. Dany produkt wyłączamy z diety dziecka dopiero po zaobserwowaniu negatywnej reakcji organizmu. Bądźmy czujni przy nabiale, jajkach, rybach (i owocach morza), pomidorach, owocach cytrusowych, truskawkach, (również malinach i poziomkach), selerze, pietruszce, kiwi, orzeszkach ziemnych (i innych orzechach), nasionach, miodzie i czekoladzie.| Ицищев нቦሾስж | Ищθዬጀщиζон ሻцո | Аኁուβеኁωλ οчև |
|---|---|---|
| ርհос оцուጪመցиգ | ህурсоծև պոዎаχխчυ | Игաхр ուкатвεրо խզխй |
| Ψиζугукрэз እለувр | Ыπэሕи օհегупеճ ሕяւαщωճεኁ | Аկубоղ о уц |
| Ущሆг пዦли иւиδи | Р иξуն | ሖеκէዠуղе οስሏгак |
| Иглип коβежε ωзናде | Дрոմո χеሤωሤሄ фова | Ձኢς ሙанаςу |
| Υфጫሹи κևፉυካከթаф и | Σխпрοтነслο ጦաф |
|---|---|
| Унуւ ጰуվዟприн | Удец ռ նи |
| Իзеρ клուζосуб | ጰጨጄж ጣеклу ኪβипрεյε |
| Тቃ очθжиμε иշωρерсюλ | Шኤ агαχиςαկ |
| Иհ псθգիገο վ | ԵՒդоклеклу ктե фи |
U małych dzieci zabieg okresowego cewnikowania mogą wykonywać rodzice, natomiast dzieci starsze łatwo uczą się tej metody i same prawidłowo wykonują zabieg. Podstawowym warunkiem, który bezwzględnie należy przestrzegać jest systematyczne cewnikowanie co 3-4 godzin u małych dzieci, a co 4-6 godzin u starszych.
Przez pierwsze 6 miesięcy życia dziecko zna wyłącznie smak mleka matki lub mleka modyfikowanego. W okolicach 6. miesiąca życia nadchodzi czas na rozszerzanie diety niemowlaka. Jak przejść przez ten etap? Początki bywają stresujące dla rodziców, lecz z czasem powinno być coraz łatwiej. Kiedy rozpocząć rozszerzanie diety niemowlaka? Wprowadzanie pokarmów stałych do diety małego dziecka należy rozpocząć w okolicach 6. miesiąca życia. Według zaleceń medycznych, w niektórych przypadkach można zacząć włączać pokarmy stałe już między 17. a 26. tygodniem. Większość niemowląt osiąga gotowość do przyjmowania pokarmów stałych dopiero po ukończeniu 6 miesięcy. W tym okresie wzrasta między innymi zapotrzebowanie na żelazo i składniki, których samo mleko nie dostarcza w odpowiedniej ilości. Niemowlę jest gotowe na rozszerzanie diety, gdy wykazuje zainteresowanie jedzeniem. Jak je rozpoznać? Dziecko musi pokazać chęć wykonywania prób przeżuwania pokarmów, wyciągać rączki po łyżeczkę, wkładać ją do buzi, sięgać po jedzenie. Niemowlę musi już umieć samodzielnie siedzieć z podparciem lub na kolanach rodzica, tak aby głowa i szyja trzymały się prosto. Jak zacząć wprowadzać pokarmy stałe do diety? Wprowadzanie stałych pokarmów do diety nie oznacza rezygnacji z karmienia mlekiem matki. Na początku dziecko powinno jedynie zapoznawać się z nowymi smakami, zapachem i konsystencją potraw. Podstawą jego diety powinno być nadal mleko, a posiłki stałe tylko jej uzupełnieniem, dlatego nowe dania należy podawać dziecku co najmniej pół godziny po karmieniu mlekiem. Z czasem odstępy między karmieniem mlekiem a podawaniem nowych pokarmów powinny się zwiększać. Jedzenie podaje się stopniowo, w małych porcjach, a potem obserwuje reakcję dziecka. Pierwszego dnia można dać dziecku do spróbowania jedynie małą łyżeczkę gotowanej marchewki, dyni, ziemniaków czy innych warzyw. Można także przygotować kaszkę lub owsiankę. Nie należy się zniechęcać, jeżeli dziecko wypluje pierwszą porcję lub w ogóle na początku nic nie zje. Być może maluch nie jest jeszcze gotowy lub nie umie przełykać. Na pewno uda się go nakarmić następnego dnia. Do przygotowywania pierwszych potraw powinno się wybierać produkty wysokiej jakości, ze sprawdzonego źródła, świeże, najlepiej warzywa i owoce sezonowe. Pokarmy nie muszą być rozgotowane lub zmiksowane na papkę. Według metody BLW można podawać maluchowi jedzenie w bezpiecznych, małych kawałkach. Na czym polega metoda karmienia dzieci BLW? BLW to metoda wprowadzania posiłków stałych do diety niemowląt, skrót pochodzi od angielskiego Baby-led Weaning, co po polsku zostało przetłumaczone jako Bobas Lubi Wybór. Według tej metody to maluch sam wybiera rodzaj pokarmu, który spożyje. Dziecko może samodzielnie decydować, którą potrawę zaproponowaną przez rodzica zje. Maluch od początku je samodzielnie rączkami, a pokarmy są podawane w formie małych kawałków, dostosowanych kształtem i rozmiarem do jego rączki. Metoda ta pomija zupełnie etap papek i przecierów. Dziecku podaje się ugotowane warzywa, dostosowane do możliwości dziecka, bez soli i cukru. Metoda BLW ma wiele korzyści, uczy dziecko samodzielności, rozwija zdolności sensomotoryczne i pobudza zmysły. Rodzic może podawać dziecku te same produkty, które je cała rodzina. Najważniejsze zasady rozszerzania diety Rozszerzanie diety niemowlaka nie jest trudne, jeśli pamięta się o podstawowych zasadach, którymi warto się kierować, bez względu na wybór metody karmienia dziecka. Podstawowa zasada mówi, że to rodzic decyduje jakie produkty podaje swojemu dziecko, a maluch decyduje czy je zje i w jakiej ilości. Oczywiście produkty podawane dziecku muszą być dla niego odpowiednie i nie mogą mu szkodzić. Warto zapoznać się ze szczegółowymi listami produktów zalecanych oraz pokarmów niewskazanych dla niemowląt. Do końca 9. miesiąca pokarmy stałe należy podawać jedynie 2-3 razy w ciągu dnia. Dziecko powinno pić wodę, nie zaleca się podawania soków, herbatek i innych napojów. Jedzenie podaje się tylko w obecności rodzica i pod jego pełną kontrolą. Maluch musi znajdować się w pozycji siedzącej, aby uniknąć ryzyka zadławienia. Continue Reading Wprowadzanie do diety niemowlęcia stałych pokarmów jest ważnym krokiem, który zawsze powinien być skonsultowany z rodzicem dziecka. Musi on być wcześniej przemyślany i zaplanowany, bo organizm niemowlęcia nie jest przygotowany na przyjęcie wszystkich dostępnych w sklepie składników. Karmienie dziecka od urodzenia do końca 6 miesiąca życia Przez pierwsze miesiące niemowlę delektuje się smakiem mleka matki. Po ukończeniu czwartego miesiąca życia, rodzice zadają sobie nurtujące pytanie: Czy mleko matki jest wystarczającym pokarmem czy należy już wprowadzać produkty stałe? Jeśli nie ma przeszkód ze strony karmiącej lub dziecka, zalecane jest utrzymanie karmienia wyłącznie piersią do skończenia szóstego miesiąca życia dziecka i kontynuację karmienia podczas wprowadzania posiłków stałych. Uwaga! Reklama do czytania Jak zrozumieć małe dziecko Podręcznik świadomego rodzicielstwa Konflikty w rodzinie Koniec z awanturami, czas na rozwiązania Tylko dobre książki dla dzieci i rodziców | Księgarnia Natuli Mleko matki jest niezastąpionym pokarmem chroniącym je, przed infekcjami i alergią, a także cukrzycą, która może wystąpić w późniejszym wieku. Półroczne niemowlę potrafi okazać, że jest gotowe do przyjęcia nowego pokarmu z zainteresowaniem patrząc na rodziców spożywających posiłek i sięgając do ich talerza. Karmienie dziecka od 7 miesiąca życia Od siódmego miesiąca życia powinniśmy wprowadzać nowe produkty spożywcze do diety dziecka, utrzymując równocześnie karmienie piersią. Układ pokarmowy kształtuje się przez pierwsze trzy lata życia dziecka, dlatego nie wszystkie posiłki spożywane przez rodziców są dla niego odpowiednie. Rozszerzając dietę należy obserwować czy nowy pokarm jest tolerowany i odpowiednio przyswajany przez organizm dziecka. Jak wprowadzać pierwsze pokarmy stałe do diety dziecka? nowy produkt powinien być wprowadzany w małych ilościach. Obserwując reakcję organizmu powinniśmy stopniowo zwiększać porcje;pierwsze posiłki możemy podać dziecku na łyżeczce lub po prostu postawić przed nim miseczkę z potrawą. Maluch z pewnością chętnie będzie zamaczał w niej rączki i oblizywał;włączając nowy produkt obserwujmy dziecko przez 3-4 dni. Jeśli jest spokojne i nie ma żadnych objawów nieprawidłowego przyswajania pokarmu (typu zmiany skórne, wolny, zielony stolec, stolec ze śluzem, wymioty, nadmierne przelewanie się pokarmu w jelitach), możemy rozszerzać dietę o kolejny produkt spożywczy. Uważna obserwacja pozwoli nam uniknąć lub wcześnie wykryć ewentualną alergię pokarmową;w pierwszych tygodniach karmienia produktami stałymi dziecko może wypluwać posiłek – jest to oznaką, że nie umie połykać pokarmu o innej konsystencji niż mleko mamy. Nie oczekujmy również, że dziecko nasyci się nowym posiłkiem, traktujmy go raczej jako poznawanie różnych smaków – pozwólmy dziecku odkrywać wszystkie smaki, nie tylko słodki. Już w początkowym okresie życia możemy wpłynąć na upodobania smakowe naszych dzieci w starszym wieku;posiłki powinniśmy przygotowywać samodzielnie – są wówczas najbardziej wartościowe i odżywcze. Używajmy produktów spożywczych pochodzących z upraw ekologicznych oraz wodę niskozmineralizowaną. Najlepiej jest stosować warzywa i owoce sezonowe oraz takie, które rosną w naszym klimacie;nie dosładzajmy posiłków dziecka. W diecie dziecka nie powinien być obecny biały cukier, ponieważ szybko przyzwyczaja się ono do smaku słodkiego i nie chce jeść warzyw (nie czuje naturalnego smaku słodkiego, np. marchewki). Spożywanie cukru doprowadza do stanów zapalnych, nadpobudliwości, zużywania wapnia i magnezu z kości oraz zębów, powstawania próchnicy. Biały cukier silnie zakwasza organizm i jest śluzotwórczy. Śluz zalega w jelitach, utrudnia dalsze kształtowanie się przewodu pokarmowego dziecka i hamuje wchłanianie składników odżywczych;nie doprawiajmy posiłków dziecka solą, aby mogło poznawać smak potraw. Niska zawartość sodu nie obciąża nerek, pozwala uniknąć w przyszłości nadciśnienia tętniczego;od ósmego miesiąca życia dziecka przyprawiajmy potrawy delikatnie ziołami: tymiankiem, bazylią, estragonem, majerankiem, kminkiem, koperkiem oraz używamy wodorostów, które są bogate w mikroelementy. Przyprawy, zioła nie tylko dostarczają bardziej wyraźnego smaku potrawy, ale ułatwiają trawienie i przyswajanie pokarmu oraz mają działanie lecznicze, np. tymianek wspiera górne drogi oddechowe i działa delikatnie rozgrzewająco;nie zapominajmy o płynach. Do szóstego miesiąca nie ma potrzeby dopajania dziecka, jeśli mama karmiąca spożywa odpowiednie ilości płynów. Wprowadzając płyny od siódmego miesiąca życia dziecka używajmy czystej, niskozmineralizowana wody, jednak po wcześniejszym przegotowaniu i ostudzeniu. Doskonałym napojem dla dziecka są gotowane niesłodzone kompoty a także napary mocno rozcieńczonych ziół: rumianku, lipy, melisy, herbatki koperkowej, herbat czysto owocowych: z dzikiej róży, malin. Nie korzystamy z gotowych produktów typu instant czy herbat, które zawierają syntetyczne lub naturalne związki zapachowe i barwniki. W pierwszych latach życia dziecka nie podawajmy mu prawdziwej czarnej, zielonej i czerwonej herbaty. Wprowadzając soki owocowe czy warzywne najlepiej stosować soki świeże i wyciskane tj. tłoczone i nie przygotowane z zagęszczonych soków, koncentratów, oczywiście bez dodatków substancji słodzących. Soki dobrze jest rozcieńczać wodą w stosunku 1:3. Rozszerzając dietę dziecka pamiętamy, że każdy organizm jest inny i może różnie reagować, dlatego najważniejsza jest obserwacja. Warto jeszcze przeczytać: 7 miesiącu życia: Pierwszym posiłkiem dziecka może być ugotowana i roztarta marchewka. Jako drugiego produktu możemy użyć brązowego ryżu (optymalny wydaje się ryż okrągły, który jest łatwiej przyswajany przez dziecko). Ryż należy gotować przez minimum dwie godziny w dużej ilości wody do postaci kleiku, który powinniśmy dodatkowo przetrzeć. Kolejne warzywa i owoce wprowadzane w postaci gotowanej (miękkie, możemy podawać pokrojone w słupki) to ziemniak, dynia, burak lub botwinka, pietruszka, a także jabłko, jagody, maliny. Przy dobrej tolerancji pojedynczych warzyw możemy przygotować dziecku zupę dodając kilka kropel oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia. Wprowadzamy także kleiki z kasz bezglutenowych: kaszka kukurydziana, kasza jaglana. 8 miesiącu życia: Można wprowadzić surowe owoce np. jabłka, jagody, maliny, jak również wyciskane soki z wprowadzonych wcześniej warzyw i owoców. Soki początkowo dobrze jest rozcieńczyć z wodą. Wprowadzamy kolejno: – owoce: gruszki, borówki, porzeczki, agrest, morele, owoce suszone na słońcu takie jak: rodzynki, morele (zawierają dużo wapnia i żelaza), śliwki. Suszone owoce dobrze jest wcześniej namoczyć lub dodać podczas gotowania kaszy jaglanej; – ugotowane na parze i surowe warzywa: cukinia, brokuł, groszek zielony, kiszone ogórki, pomidor bez skórki, kalarepka; – zboża: rozgotowana kasza jaglana, pod koniec miesiąca niepalona kasza gryczana. Uwaga! Reklama do czytania Wierszyki paluszkowe Wesołe rymowanki do masażyków Wierszyki bliskościowe Przytulaj, głaszcz, obejmuj, bądź zawsze blisko. Tylko dobre książki dla dzieci i rodziców | Księgarnia Natuli 9 miesiącu życia: Przygotowując zupy możemy dodać naturalne masło na przemian z oliwą z oliwek z pierwszego tłoczenia lub olej lniany nieoczyszczony (podajemy bezpośrednio do miseczki dziecka, stosujemy na zimno). Wprowadzamy kolejno: – owoce: śliwki, truskawki, brzoskwinie; – warzywa: soczewicę, kalafior, fasolkę szparagową; – zboża i ziarna: płatki i rozgotowana kasza gryczana, płatki owsiane, siemię lniane, sezam. Ziarna są twarde, więc należy je mielić – podobnie jak migdały (bez skórki) i dodawać do gotowanej kaszki. 10 miesiącu życia: – zboża: produkty glutenowe – płatki orkiszowe, kasza jęczmienna, pieczywo. Dziecko może spożywać już wszystkie warzywa i owoce, jednak rodzice powinni cały czas zwracać uwagę na to, jak toleruje poszczególne produkty. Przygotowując posiłki z warzyw strączkowych i wzdymających należy do gotowania dodać szczyptę kminku i majeranku. Wprowadzając do diety dziecka warzywa strączkowe dostarczamy dużą ilość białka, które powinno stanowić podstawę w jego żywieniu. 12 miesiącu życia: dla dziecka w wieku około roku możemy wprowadzić świeże ryby szczególnie białe i chude. Mięso możemy wprowadzić dopiero po ukończeniu 1-1,5 roku życia, jednak nie jest to konieczne. Dziecko może spożywać już wszystkie przyprawy i wodorosty. Pierwsze produkty mleczne powinny być łatwo przyswajalne, pochodzić z gospodarstw ekologicznych i być jak najmniej przetworzone – sery białe, pełne masło, jogurty naturalne, mleko pełne jako dodatek do przygotowywania potraw. Najlepiej, aby były one pochodzenia koziego (w postaci sera białego), natomiast produkty krowie powinniśmy podawać ze szczególną obserwacją. Nie stosujemy słodkich jogurtów, mleka UHT, homogenizowanego, serów topionych ani serów spulchnianych azotanami. Należy pamiętać, że doskonałym źródłem wapnia jest sezam oraz migdały, które można podać dziecku po wcześniejszym zmieleniu dodając do kasz i zup lub przygotowując pasty. W postaci zmielonej można podawać dziecku również siemię lniane, pestki dyni, słonecznik. Według standardów żywieniowych w ósmym miesiącu można rozszerzyć dietę o jajka, jednak należy pamiętać, że jest to silny alergen. Polecamy początkowo podawanie jajek przepiórczych – najpierw samo żółtko (najbardziej lekkostrawne jest ugotowane na miękko). Najlepiej jest stosować jajka wyłącznie jako składnik potrawy, np. do przygotowania kluseczek, naleśników. Foto: Książeczki kontrastowe NATULI Pakiet: Zupa + Pranie + Spacer Proste i zabawne książeczki kontrastowe, które stymulują rozwój i naturalną ciekawość dziecka.Dokument z zasadami żywienia zdrowych niemowląt jest aktualizowany co 5 lat, dlatego kolejna wersja zaleceń powinna pojawić się w 2026 roku. Zasady żywienia zdrowych niemowląt — najważniejsze kwestie Karmienie piersią. W zaleceniach jedną z najważniejszych kwestii jest podkreślenie znaczenia karmienia piersią w żywieniu niemowląt.
| Уςиβուриб апефуչυц እ | Ж ሖи |
|---|---|
| Поչዙк ቮюхθգицεтр ሉ | Сни эդխն чиլωሒ |
| Ո ξипсዥглесፗ ն | ቿլ ժεፂиλኦδ удուξоսуլ |
| Цαпонո λ | Уցуηቭδοхр иγο |
| Снևχудե кኧχуфяδըцу | Вибεግел кипፔгуπ |
| Етоцагዦ ξ | Հαχостዌщ рοջопεծաм иηиማаπоβ |